E-mail marketing — dobre rady

Jak Pisać Newsletter

Czy e-mail marketing ma sens?

Może myślisz, że newsletter już dawno umarł i nie ma sensu tracić czasu i energii na pisanie staromodnych listów, bo przecież teraz królują chatboty i sztuczna inteligencja? 😉 Jeśli tak, to bardzo się mylisz. E-mail marketing to jeden z najlepszych kanałów do komunikowania się z czytelnikami i klientami. Pozwala w naturalny sposób pozostawać w kontakcie z Twoimi odbiorcami.

E-mail marketing — sposób na komunikację z klientami

Komunikację z klientami możesz prowadzić w różnych kanałach. Jednym z nich jest newsletter, dzięki któremu możesz:

  • nawiązać głębszą relację ze swoimi czytelnikami,
  • przedstawić swoją ofertę,
  • sprzedać swoje produkty czy usługi,
  • zwiększyć ruch na stronie poprzez odpowiednie linkowanie,
  • zaktywizować fanów w kanałach społecznościowych.

Co zrobić, żeby konwersja Twojego newslettera była jak najwyższa?

Według słownika języka polskiego PWN konwersja jest pojęciem wykorzystywanym w różnych dziedzinach i ogólnie oznacza „przekształcanie postaci czegoś”. W e-mail marketingu wskaźnik konwersji stanowi informację o efektywności newslettera. Informuje, jaki procent odbiorców zrealizował cel konwersji, czyli wykonał działania oczekiwane przez wysyłającego newsletter.

Przed przygotowaniem newslettera należy określić grupę docelową oraz cel, który wysyłany newsletter  ma nam pomóc zrealizować.

Przykładowe cele konwersji newslettera

  • promocja oferty,
  • dokonanie zakupu,
  • zapisanie się na wydarzenie,
  • zarejestrowanie konta klienta,
  • pozostawienie danych kontaktowych,
  • wypełnienie ankiety,
  • jak najdłuższe pozostanie na stronie internetowej,
  • kliknięcie w baner reklamowy na stronie,
  • obejrzenie wideo,
  • pobranie pliku,
  • obejrzenie filmu udostępnionego na stronie.

newsletter jak napisać

 

11 zasad, by Twój e-mail był chętnie czytany

  1. Nie bądź nudny

Zastanów się, czy sam kliknąłbyś i przeczytał swój newsletter. Przemyśl, czy tytuł e-maila jest zachęcający, a może taki jak większość w Twojej skrzynce, które po prostu kasujesz przed przeczytaniem, albo leżą sobie latami, nigdy nieotwierane. Pokaż siebie, swoją osobowość, nie bądź mdły, zaryzykuj, odwaga zaprocentuje.

Kiedyś w mojej skrzynce pojawił się komunikat o przyjściu nowego maila, a jego tytuł brzmiał „Justyna, widzimy się dzisiaj wieczorem?” Już planowałam wrzucić na siebie jakąś elegancką kieckę i założyć szpilki ;), jednak nie było to zaproszenie na randkę, a na webinar. Oczywiście z ciekawości sprawdziłam, o co w tym mailu chodzi, a przy okazji zainteresowałam się ofertą nadawcy. Jeśli tytuł wzbudzi emocje odbiorcy (tu mistrzem jest Bartek Popiel, który na przykład pisze „zatrudnianie rodziny to ZŁY POMYSŁ” – zastanawiasz się skąd on o tym wie 🙂 ), jest większa szansa na to, że wiadomość nie wyląduje w koszu, a czytelnik zagłębi się w jej treści, a nawet kliknie link kierujący do Twojej strony czy produktu.

  1. Powiedz nie długim e-mailom

Nie pisz rozwlekle, nikt nie ma czasu na czytanie rozwlekłych epistoł, liczą się konkrety, które zainteresują Twojego czytelnika. Pamiętaj, jaki jest cel twojego newslettera, czy to ma być zaproszenie do odwiedzenia bloga, czy może chcesz zaprezentować ofertę. Newsletter traktuj jako kierunkowskaz i prowadź odbiorcę w miejsce docelowe. Jeśli newsletter ma być tylko formą odświeżania relacji, pisz o tym, co nowego dzieje się w Twojej firmie czy u Ciebie, a co może być interesujące dla czytelnika.

  1. Pisz regularnie

Przyzwyczaj swoich czytelników do korespondencji od Ciebie, ale nie przesadzaj z częstotliwością — nie spamuj, nikt tego nie lubi. Nieregularnie wysyłane wiadomości spowodują, że czytelnicy o Tobie zapomną. Jeśli działasz w sieci, to już pewnie masz wypracowany plan działań. Wpisz w swój terminarz newsletter co tydzień lub dwa, możesz połączyć cykliczność wysyłki z częstotliwością jakiegoś wydarzenia np. wpisu blogowego.

  1. Obserwuj najlepszych

Zapisz się na newslettery liderów marketingu, przyglądnij się tytułom i treści, nie imituj, ale bierz dobrzy przykład.

Pomyśl, jakie maile najchętniej sam otwierasz. Ja sama wyczekuję maili od Pawła Tkaczyka, są nie tylko ogromną porcją wiedzy i inspiracji, ale też stanowią miłą lekturę, dzięki temu łączę przyjemne z pożytecznym :). Na mojej liście must read są jeszcze Mała Wielka Firma, Sprawny Marketing, Bartek Popiel, Michał Szafrański, Jacek Kłosiński i Ola Budzyńska.

  1. Wzbudź w czytelniku potrzebę zakupu

Wysyłaj oferty limitowane czasowo, jeśli trzeba będzie podjąć szybką decyzję, Twoi klienci poczują presję i będą chcieli skorzystać z Twojej wyjątkowej propozycji. Do treści maila zrób bezpośredni odnośnik np. w formie przycisku, który pokieruje odbiorcę tam, gdzie tego chcesz. Niektóre respondery dają możliwość umieszczenia zegara bądź licznika, który odlicza czas do końca zapisu albo informuje o ilości wolnych miejsc w czasie rzeczywistym.

  1. Niech poczują się wybrańcami

Od czasu do czasu przygotuj coś specjalnego, jakiś prezent, e-booka, kupony zniżkowe, dostęp do treści tylko dla czytelników newslettera. Ludzie lubią być obdarowywani. Tworząc bezpłatny prezent spraw, żeby był możliwie jak najlepszy. Odbiorcy widząc wysoką jakość Twoich bezpłatnych materiałów, docenią je i dojdą do wniosku, że te płatne muszą być niesamowite i z pewnością warto na nie wydać swoje pieniądze. W ten sposób, może się okazać, że jeden wieczór poświęcony tworzeniu np. jakiejś check listy albo plannera, może zaowocować większą sprzedażą Twoich produktów lub usług.

  1. Dostosuj komunikację do urządzeń mobilnych

Większość osób sprawdza swoją pocztę elektroniczną na smartfonach czy tabletach, nie zapomnij sprawdzić, czy wiadomości prawidłowo się wyświetlają na tych urządzeniach. Zobacz czy tytuł wyświetla się w całości, czy tekst nie jest ucięty, czy też nie wygląda jak litania, nie zapominaj o sformatowaniu tekstu, akapitach — czasami wystarczy zmienić rozmiar fontu i tekst wygląda estetycznie na wszystkich nośnikach.

  1. Przygotuj przyciągające wzrok grafiki

Nie zapomnij o grafikach, sama treść to nie wszystko. Oczywiście to, co napiszesz, jest najważniejsze, jednak prawie każdy autoresponder pozwoli Ci wyczarować jedyny w swoim rodzaju szablon, który utkwi w pamięci odbiorcy.

  1. Nie spiesz się

Przygotuj newsletter starannie, sprawdź, czy nie ma błędów (możesz delegować korektorowi lub wirtualnej asystentce, albo sprawdź w narzędziu online np. ortograf). Skontroluj czy działają wszystkie podane linki.

  1. Uważaj ze sprzedażowym słownictwem

Unikaj zwrotów związanych ze sprzedażą, zbyt duże zagęszczenie takich słów może spowodować, że Twój e-mail będzie wpadać do spamu, a tego z pewnością nie chcesz.

  1. Nie zapomnij o CTA

W Twojej wiadomości zachęć czytelnika do działania, zastosuj CTA (Call to Action), czyli wezwanie do działania, zaproś do zapisania się do grupy, udziału w webinarze albo zakupu Twojego produktu. Nie zaszkodzi duży widoczny klikalny przycisk, to zapewni lepszą konwersję niż zwykły link.

e-mail marketing rady

Zalety e-mail marketingu

Niezależność od wszelakich często zmieniających się algorytmów np. wyszukiwarek jak Google czy mediów społecznościowych jak Facebook, Instagram. Jeśli Mark Zuckerberg nagle wyłączy organiczne, czyli darmowe wyświetlanie Twoich postów albo nawet skasuje Twój Fanpage, może okazać się, że nie masz kontaktu ze swoimi fanami i jesteś w czarnej d…ziurze. 😉 Jeśli zbierasz adresy swoich czytelników czy klientów, to możesz w każdej chwili skontaktować się z nimi bez większego problemu.

Budowanie zaangażowania — jakby nie było, e-mail to korespondencja prywatna, czytelnicy mogą Ci odpisać, więc zachęcaj ich do przekazywania feedbacku, zwracaj się do nich po imieniu, zdradź trochę prywatnych szczegółów, podziel się swoimi przemyśleniami.

Działa jak drogowskaz – kieruj swoich czytelników, tam, gdzie chciałbyś, żeby się znaleźli: dodawaj linki do wpisów na blogu, linkuj do swoich profili w mediach społecznościowych, poproś o wypełnienie ankiety.

Pozwala podzielić czytelników na różne grupy – targety, dzięki temu możesz kierować komunikację w zależności od zainteresowań, cech demograficznych, działań na Twojej stronie czy w Twoim sklepie itp.

Niska cena – do pewnej ilości adresów nawet ZA DARMO – w większości do 500 odbiorców, a MailerLite pozwala za darmoszkę wysyłać maile nawet do 1000 unikalnych subskrybentów.

Mam nadzieję, że ta wiedza pozwoli Ci przygotować profesjonalny newsletter, który z chęcią przeczytają Twoi odbiorcy. Jest to temat rzeka, więc z pewnością jeszcze do niego wrócę.

A o autoresponderach więcej w kolejnym wpisie.

 

 

10
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
Aneta WojtiukJustynaJustyna OstropolskaJoannaMagda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
paulina
Gość

Bardzo dużo dobrego słyszałam o e-mail marketingu , ale jeszcze nie umiem się zebrać, aby sama tworzyć newslettery, chyba przeraża mnie część techniczna i to, że zabraknie mi pomysłu.

Vicky
Gość

Ostatnio trochę się namęczyłam tworząc mail do newslettera, tak żeby miał ładną formę. Teraz jednak pójdzie już łatwiej, bo przy następnych wystarczy podmieniać treść i zdjęcia.

Magda
Gość

Muszę Ci powiedzieć, że bardzo mi się przyda ten Twój tekst i jeszcze do niego wrócę, bo sama podchodzę do newslettera jak do jeża 🙂

Joanna
Gość

Szczerze nie znoszę newsletterów i jeśli jestem zmuszona taki otrzymywać, to albo go nie czytam, albo staram się wypisać. Wyjątkiem jest newsletter organizacji, do której należę – wiem, że nikt nie będzie namawiał mnie do kupowania niczego.
Myślę jednak, że jestem dość wyjątkową odbiorczynią newsletterów 😉

Justyna
Gość

Póki co jeszcze nie zebrałam się do stworzenia newsletteru, może dlatego, że jeszcze nie jestem pewna swojego bloga. Ale poradnik bardzo przydatny. Pozdrawiam!

Aneta Wojtiuk
Gość

Zastanawiałam się nad założeniem newslettera. Ale przy moim blogu chyba nie czuję takiej potrzeby. Ale post zapisuję, może mi sie przyda 😉